jtemplate.ru - free extensions for joomla

Nie zgadzam się z Panem Panie Tomaszu

(...)ojcowie – wbrew nachalnej propagandzie bezstresowego wychowania – dopuszczają kary cielesne. I nie ma w tym ani nic dziwnego, ani skandalicznego.

(...)kretyńskie prawo, które nikogo nie chroni przez przemocą, a odbiera rodzicom istotny element wychowawczy.

Kara cielesna, wymierzana z miłością, akceptacją, ale też sprawiedliwością, jest istotnym, szczególnie gdy stosowane jest rzadko, elementem wychowawczym, który daje dziecku więcej niż obojętność i totalna tolerancja dla wszelkich jego zachowań.

Takie oto farmazony można wyczytać na uznanym katolickim portalu Fronda.

Panie Tomaszu, może Pan lubi dostawać "klapsy z miłości" ale do bicia dzieci proszę nie nawoływać.
Być może to dla Pana nowość, ale informuje, iż są inne i to o wiele skuteczniejsze metody wychowywania dzieci niż ich bicie.
Przemoc zawsze pozostanie przemocą bez względu na to jaką ideologię Pan do tego dorobi.
I choć zgadzam się w pełni z faktem, iż nasze Polskie prawo jest na poziomie godnym pożałowania i wiele należałoby w nim zmienić to jednak Panu życzę jak najszybszej zmiany poglądów w kwestii kar cielesnych.